
|
![]() |
|
WYGRAJ "RUNES OF MAGIC" ![]() Pytanie: Wymień 5 darmowych gier MMO. Do wygrania: 3 koszulki oraz 15 kodów - każdy o wartości 10 euro. Odpowiedzi, wyłącznie mailem z wpisanym w tytule RUNESOFMAGIC, prosimy nadsyłać na adres: do 30 września 2010. Proszę pamiętać o podaniu swoich danych adresowych! |
MANILA
Manila - przemytnicy, piraci, olbrzymie fortuny, ale i także ryzyko... Czy podejmiesz wyzwanie? Manila długo czekała na swoją szansę. Rozfoliowana, z elementami poukładanymi w przegródkach na wyprasce, nieprędko doczekała się pierwszej rozgrywki. Kiedy siadaliśmy do testowania gier, Owce czy Robaki wygrywały. Gdy ktoś rzucał hasło: "To może zagramy w Manilę", odpowiedź była najczęściej jedna: "To najpierw może w coś innego, a dopiero później w nią". Kończyło się tym, że z braku czasu lądowała z powrotem na półce bez rozegrania choć jednej partii. W sumie trudno powiedzieć, czemu aż tak nie mogliśmy się zebrać. Może sprawił to wygląd owej gry? Co prawda nie można narzekać na wykonanie. Wszystko wygląda porządnie, pieniądze nie są papierowymi świstkami bądź torem z punktami na planszy, tylko plastikowymi monetami, a pozostałe elementy to drewno i gruby karton. Kiedy dyskutowaliśmy nad tym problemem, pojawiło się określenie: "Bo jest taka...... nijaka, ani brzydka, ani ładna". Nie wzbudziła zachwytu, ale i nie odrzucała swym wyglądem. Wiadomo, że nie samą grafiką człowiek żyje. Zasady są łatwe, bogato ilustrowane przykładami i po jednokrotnym przeczytaniu praktycznie nie trzeba do nich wracać. Okazują się na tyle proste, że po pierwszej turze wszystko staje się jasne i reszta rozgrywki toczy się już gładko. ![]() No i zagraliśmy. Raz. Potem drugi i wstaliśmy od stołu, jak zaczęło świtać. Manila wciągnęła nas niesamowicie. Proste zasady i szybka akcja nie pozwalały nam się nudzić. Krótki czas oczekiwania na swoją kolej, wiele możliwości i element losowy, który bardzo urozmaicał rozgrywkę, spowodowały, że nikt nie przysypiał przy stole. Jeśli się zastanowić nad tym troszkę bardziej, Manila podobna jest do wyścigów konnych, tyle że tutaj zamiast zwierząt mamy łodzie z ładunkiem. Nigdy nie możemy mieć pewności, która bezpiecznie zawinie do portu, nawet mimo przewagi, jaką co poniektóre posiadają na stracie. Dlatego też, rozmieszczając naszych pomocników na planszy, musimy uwzględnić, że los bywa złośliwy i zainwestowane pieniądze przepadną. Oczywiście, naszemu szczęściu możemy troszkę pomóc, co prawda w niewielkim stopniu, ale zawsze. Niestety, czasami musimy się starannie zastanowić, czy nasza interwencja przypadkiem nie spowoduje, iż przeciwnik również na tym skorzysta, a tym samym wysunie się na prowadzenie? ![]() Momenty, gdy musimy licytować przywilej bycia kapitanem portu, czasami stają się bardzo emocjonujące. Z jednej strony mamy duży wpływ na wygląd danej tury, z drugiej musimy się liczyć z dużymi wydatkami. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nigdy nie jesteśmy pewni, czy dana inwestycja nam się zwróci. Z pełną świadomością nie opisywałem tutaj szczegółów rozgrywki. Jako że zasady są dostępne w postaci "instrukcji filmowych" na http://www.krainaplanszowek.pl, każdy może się z nimi zapoznać. Tak naprawdę niewiele powiedzą one o emocjach, jakie towarzyszą turom. Widok, iż łódź, która miała nam przynieść spore profity, wpada w łapska piratów, potrafi podnieść ciśnienie, szczególnie kiedy zainwestowaliśmy w tę wyprawę ostatnie pieniądze. Dawno nie grałem w grę, w której obserwacja wyników rzutu kostkami wywoływałaby takie napięcie. Tu raczej nikt nie zastanawia się zbyt długo nad swoim ruchem, gdyż każdy chce jak najprędzej zobaczyć efekty swoich działań. ![]() Bardzo ciekawą zasadą jest to, że gdy stracimy wszystkie pieniądze, nie odpadamy z gry, ale możemy dalej wykonywać swoje ruchy, jako "pasażer na gapę", za darmo - do czasu poprawy stanu naszych finansów. To dobre rozwiązanie, gdyż pozwala podejmować większe ryzyko, nie zmusza graczy do asekuranckiego stylu, by nie odpaść zbyt wcześnie. Już teraz wiem, czemu na pudełku widnieje wyszczególnienie nagród i wyróżnień, jakie otrzymała Manila. Gra w pełni na nie zasługuje. Teraz już nie pozwolę leżeć jej bezczynnie na półce: jest naprawdę bardzo dobra i często zagości na naszych stołach.
|
![]()
Wyścigi to jeden z tych gatunków gier, które lubi większość graczy niezależnie
od wieku. Austin Cooper S Racing z pewnością przypadnie Wam do gustu.
Oto klasyczna platformówka z cieszącą oko kolorową grafiką, stworzona przede
wszystkim z myślą o młodszych użytkownikach komputerów.
Bohaterem tej logiczno-zręcznościowej gry jest żaba, która trafia na tajemniczą
wyspę, gdzie praktykowana jest czarna magia.
Nieskomplikowana, ale bardzo wciągajšca gierka. W Mystic Mine Waszym celem jest
takie przestawianie zwrotnic w labiryncie-kopalni.
Przed Wami demo klasycznej przygodówki typu wskaż i kliknij.
Przed Wami rasowy action horror.
Wciągająca gra strategiczna. Rządząc królestwem musimy między innymi budować i
zarządzać wioskami oraz miastami.
DELUXE
Kolejna, trudno nawet powiedzieć która już, wariacja na temat Arkanoida.
DELUXE
Na pierwszy rzut oka to klasyczny gierka, w której należy zamieniać miejscami s
ąsiadujące ze sobą kolorowe klocki.
Jeśli nie mieliście jeszcze okazji bawić się w minigolfa, koniecznie odpalcie
niniejszą wersję shareware.
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|